Drzewka ogrodowe


Sadzenie iglaków jesienią oraz ich zabezpieczenie przed zimą (wydanie jesienne Garden&Garden)

 Drzewa i krzewy iglaste powinno się sadzić wczesną wiosną lub jesienią,  czyli przed lub po okresie wegetacyjnym. Zdecydowanie dużo lepsza jest pora jesienna, ponieważ na nią przypadają najwilgotniejsze miesiące w roku, do tego rośliny sadzone jesienią nie mają zakłóconej wegetacji i w raz z początkiem wiosny zaczynają przyrastać wypuszczając nowe pędy. Rośliny posadzone wiosną są bardziej narażone na przesuszenie w gorących i suchych letnich miesiącach.  

 Zakupione iglaki dobrze jest sadzić zaraz po ich nabyciu, chociaż drzewka mające system korzeniowy zabezpieczony chustą jutową lub innym podobnym materiałem,  można bezpiecznie przechowywać  przez kilka dni, a rośliny w pojemnikach nawet przez kilka tygodni.  Oczywiście przechowujemy  je w zacisznym i chłodnym miejscu i regularnie podlewamy by nie dopuścić do przeschnięcia korzeni. Nie polecam kupować roślin z odkrytym systemem korzeniowym, gdyż mimo niższych kosztów zakupu, procent przyjętych się krzewów będzie bardzo niski i będziecie Państwo zmuszeni do ponownego zakupu drzewek, nie wspominając o nieciekawej prezencji ogródka z obumierającymi  roślinami. Mając już nasze wymarzone iglaki możemy przystąpić do ich wsadzenia. Na początek wykopujemy  dołki dwukrotnie większe od bryły korzeniowej sadzonej rośliny. Na spód dołka warto wysypać właściwe dla iglaków lekko zakwaszone podłoże torfowe lub żyzną ziemię ogrodniczą.  Świeże podłoże mieszamy w dołku w stosunku 1:1 z ziemią wykopaną wcześniej z dołka .  Przed posadzeniem powinno się nasączyć bryłę korzeniową wodą, tak aby usunąć powietrze z systemu korzeniowego. Drugim sposobem jest wlanie wody do dołków na rośliny lub intensywne podlanie tuż po posadzeniu. Sadzenie kończymy dokładnym zasypaniem i udeptaniem dołka w którym posadziliśmy drzewko.  Warto teren pod roślinami wyłożyć grubymi trocinami lub korą, co zabezpieczy korzenie przed wysychaniem oraz zablokuje w pewnym stopniu pojawianie się chwastów.  Osobiście nie polecam stosowania żadnych nawozów ani ukorzeniaczy dla roślin zimozielonych sadzonych jesienią, jest to bowiem dość duże, że zakupione drzewka nie zdążą „zasnąć” przed mrozami i mogą zostać zimą uszkodzone przez śnieg lub mróz.

Podstawowym zabiegiem pielęgnacyjnym posadzonych roślin jest systematyczne ich podlewanie. Oczywiście w zależności od gatunku i warunków atmosferycznych musimy uwzględnić intensywność dostarczania iglakom wody. Przykładowo jodły lub sosny zakorzeniają się głęboko, dzięki temu są wytrzymalsze, tymczasem w przeciwieństwie do nich, tuje lub cisy zakorzeniają się płycej i potrzebują większych ilości wody. Pamiętajmy o obfitym podlaniu iglaków przed nastaniem mrozów. Gdy woda wsiąknie, glebę wokół krzewów przykrywa się kilkucentymetrową ściółką z kory, torfu lub suchych liści, zabezpieczy to nasze rośliny przed wysuszeniem fizjologicznym które występuje w trakcie mroźnych i bezśnieżnych zim. Nie mniej ważne od podlewania roślin, jest ich odchwaszczanie przed nastaniem mrozów, ponieważ chwasty pobierają bardzo dużo wody i składników mineralnych z podłoża hamując rozwój drzewek.

Ostatnim etapem prac jesiennych przy nowo posadzonych drzewkach  jest ich okrywanie na zimę. Prace te rozpoczyna się po silniejszych przymrozkach, gdy zapowiadane są większe ochłodzenia, najczęściej pod koniec października lub w listopadzie. Rośliny powinny zakończyć wegetację, a pierwsze mrozy je „zahartować”. W porze zimowej warto pamiętać o zrzucaniu nadmiaru śniegu z roślin, który pod swoim ciężarem potrafi łamać gałęzie a nawet całe krzewy (szczególnie młode egzemplarze)

Po tych wszystkich zabiegach możemy z czystym sumieniem podziwiać uroki zimy, a w raz z przyjściem wiosny, gdy nasz ogród obudzi się z zimowego snu będziemy mogli ocenić efekty pracy wykonanej jesienią.  

 

                                                           mgr inż. Robert Wójcik

                                                           Szkółka Drzew i Krzewów Ozdobnych ‘Iglak’